Blog > Komentarze do wpisu
Kawa po prabucku

Stamtąd właśnie pochodzi moja mama i to ona mi pokazała ten "wynalazek". Lubicie kogel - mogel? No to ubijcie bardzo mocno żółtka, 1-2 w zalezności jak bardzo ma być słodko. Do kawy, najlepiej sypanej, nie rozpuszczalnej, delikatnie, najlepiej po łyżeczce na ściankę szklanki lub kubka, wlejcie żółtą słodycz. Nie mieszajcie, tylko delikatnie upijajcie starając się lekko zamoczyć usta i w koglu i w kawie. Może brzmi to dziwnie, ale jest naprawdę smaczne :) Oczywiście jeśli ktoś uwielbia słodkości, jak ja :)

poniedziałek, 15 lutego 2010, zaba791

Polecane wpisy

Komentarze
2010/02/15 20:29:19
I tam tez mialam wujka, z ciocia i dziecmi, stad znam przepis, super, ze przypomnialas, dziekuje!:)))
-
2010/02/15 20:52:23
Jak wszędzie - różne rejony kraju i różne pomysły kulinarne :) Pozdrawiam!
-
magda.kunicka
2010/02/19 13:55:24
Słyszałam coś kiedyś na ten temat, ale nigdy się nie odważyłam. Może to jest dobry moment :) Mój ojciec uwielbia za to kawę z mleczkiem z tubki. Też uważałam to za bluźnierstwo, a tu, proszę. Pycha.